Stoję i patrzę na moją siostrę. Nie potrafię zebrać myśli.
– Nie masz wilka? – powtórzyłam. – Od kiedy?
Ona nadal patrzy w dół, nie odpowiadając na moje spojrzenie.
– Odkąd się obudziłam po odrzuceniu przez Agrona – odpowiada cicho i gdyby nie fakt, że mam słuch wilkołaka, nawet bym jej nie usłyszała.
– Karma wraca – mamrocze Nolan obok mnie.
Cholera, ale to, co powiedział, to prawda. Mówiłam Bian






