Mieć Wilczego Króla za chłopaka to musiała być najwspanialsza rzecz na świecie!
Po wyjściu z budynku, Andrius zeskanował jeden z wypożyczanych rowerów elektrycznych i udał się do Noira.
– Andy, proszę. Mam gotowe dwa kufle.
Noir nalał piwa, gdy tylko ten się zjawił.
Chwilę później telefon Noira zawibrował. Spojrzał na ekran i powiedział:
– Andy, prezes Simon-Tooke, Dean Mitchell, jest tutaj w






