Andrius również się roześmiał.
Ośmiu głównych dowódców Wilczych Oddziałów przeszło z nim przez ogień i wodę kilkanaście razy. Każdy z nich miał żelazną wolę i kręgosłup twardy jak skała.
Byli dumni i aroganccy. Byli też niezwykle uparci.
Gdyby tak łatwo dali się zdominować Drugiemu Bogu Wojny, to Andrius z powodzeniem mógłby zmienić swój tytuł z Wilczego Króla na Wilcze Szczenię.
Noir ciągnął dale






