~HUNTER~
Zerknąłem na Isabellę z fotela kierowcy i zobaczyłem, że wciąż jest na mnie zła. Choć lubiłem jej zadziorny charakter, nie podobało mi się, gdy karała mnie milczeniem. Wolałem, gdy na mnie krzyczała, w ten sposób miałem pojęcie, o czym myśli. Będę musiał wymyślić coś, żeby zmusić ją do rozmowy ze mną... Cokolwiek.
– Czy kiedykolwiek opowiesz mi o Maggie? – zapytała nagle.
Moje dłonie zaci






