PERSPEKTYWA ARIANY~
Mój ochroniarz złapał mnie w ostatniej chwili, dzięki czemu odzyskałam równowagę na schodach. "Pani dobrze się czuje?" zapytał, po czym podniósł mnie w ramiona. Mruknęłam coś pod nosem, obejmując go mocno, gdy niósł mnie z powrotem do samochodu, gdzie czekał Mateo.
"Moja laleczko," zaczął, gładząc moje włosy. Położył moją głowę na swojej piersi i skinął na kierowcę, żeby jecha






