Perspektywa Ariany~
Później tego ranka, po odprowadzeniu Fiony do bramy, dołączyłam do mojego męża i jego kochanek na śniadaniu.
– Miło, że do nas dołączyłaś – zaczął Mateo, po czym wskazał mi koniec stołu, żebym usiadła. Spojrzałam na wszystkie chichoczące kobiety, zwłaszcza na Becky, która siedziała obok niego.
Podeszłam do końca stołu i usiadłam na miejscu naprzeciwko niego.
– Nie tam – pow






