PERSPEKTYWA MATEO~
"Don Argento, wydaje się, że opłakiwałeś swoją żonę wystarczająco długo, musisz być gotów do niej dołączyć" – zacząłem, zaciskając pięść ze złości.
Właśnie wróciłem ze szpitala po nocy z Becky w ramionach, chociaż Ariana była jedyną osobą, która zaprzątała moje myśli. Nie mogłem się z nią zmierzyć po tym, jak się wczoraj upokorzyłem.
"To dopiero początek, Don Mateo, żona za ż






