Ale gdyby to była prawda, nie walczyłby tak zaciekle o przetrwanie.
Molly zawsze była powodem, dla którego szedł naprzód.
Ale teraz był wilkołakiem. Jakiekolwiek marzenia miał kiedyś o byciu z nią, przepadły. Ktoś taki jak on nigdy nie mógłby być częścią jej życia. To tylko naraziłoby ją na niebezpieczeństwo.
Roy nie miał już wielkich nadziei. Chciał tylko rzucić na nią okiem w Ustranie. Nawet jeś






