Wcześniej Sunny uważał żywe posągi za dokładnie to – pomniki ożywione przez złe duchy. W przeklętym mieście kręciło się mnóstwo takich upiorów.
Weźmy na przykład Czarnego Rycerza – Sunny był niemal pewien, że ten drań to po prostu zbroja, w której uwięziono mściwego widma. Przynajmniej nie miał dowodów na to, że w tej ruchomej stalowej fortecy znajduje się prawdziwe ciało.
Jednak po tym, jak na je






