Nie tracąc już czasu, Sunny zanurkował w swoje Morze Dusz.
Pomimo jego zmienionego stanu psychicznego, było ono jak zawsze spokojne. Cicha przestrzeń nieruchomej wody rozciągała się w pustą dal, a Ciemne Jądro unosiło się nad nią jak mroczna gwiazda. Drobne sfery światła unosiły się w powietrzu wokół niego, odbijając się na powierzchni spokojnego morza.
Ciche cienie wciąż tam były, stały nieruchom






