Gdy opadł kurz, Sunny opuścił swoją kryjówkę na dachu jednego z budynków otaczających plac i zeskoczył na dół. Omijając kałuże cuchnącej krwi, przeszedł pomiędzy ciałami zasłanymi ziemię i podszedł do umierającego kamiennego potwora.
Koszmarne Stworzenie leżało na plecach, z ciałem posiniaczonym i połamanym. Z bliska Sunny mógł przyjrzeć mu się lepiej.
Czarna zbroja dziwnego potwora powoli zamieni






