Sunny rozważał słowa Kaia. Zdolność pozwalająca Przebudzonym latać nie była niespotykana, ale dość rzadka. A tutaj, na Zapomnianym Brzegu, gdzie przeklęta powódź ciemności pożerała świat każdej nocy, była bezcenna.
Sunny nie mógł sobie nawet wyobrazić, jak łatwiej byłoby mu przemierzać Labirynt z kimś takim jak Kai u boku.
Nagle nabrało to więcej sensu, dlaczego ktoś taki jak on posiadał małą fort






