Sunny wpatrywał się w nią, próbując zrozumieć znaczenie tych dziwnych słów.
– Co masz na myśli?
Effie wzruszyła ramionami.
– Zamek należy do mężczyzny imieniem Gunlaug. Jeśli chcesz wejść i żyć w bezpiecznych murach zamku, chroniona i zaopatrywana przez jego łowców, musisz płacić daninę. Jeden odłamek co tydzień.
…Oczywiście, że nawet w tym dole rozpaczy dochodziło do wyzysku. Czego innego mógł si






