Ciemna powierzchnia wody eksplodowała, a spod niej wynurzył się gigantyczny kształt. Sunny z trudem powstrzymał odrazę, widząc jego groteskową formę… stworzenie wyglądało tak przerażająco i obco, że nawet nie wiedział, jak je opisać. Wyglądało to tak, jakby masa wijących się węgorzy nosiła niechlujną pelerynę z poplątanych wodorostów, a jego niezliczone kończyny były dziesięć razy dłuższe niż jego






