Grzech Ukojenia przemknął w powietrzu z oszałamiającą prędkością. Biorąc pod uwagę, jak podstępnie ostre było to przeklęte ostrze, Utopiec nie miał szans przeżyć tego ataku... Sunny był tak pewien, że zobaczy głowę ohydztwa odlatującą w deszczu krwi, że nawet nie zwolnił, by rozważyć inne możliwości.
A jednak stało się coś zupełnie innego.
Spudłował.
W ostatniej chwili Koszmarna Istota zanurzyła s






