Po wejściu do centralnej komnaty starożytnej biblioteki, zapał Sunny'ego nieco opadł. Kamienne tablice z zewnątrz wydawały się nietknięte, ale z bliska ich stan nie był najlepszy.
Skażona Sybilla urządziła w tej komnacie prawdziwą demolkę. Wiele tablic było potłuczonych, niektóre zamienione w gruz, inne w proch. Całe miejsce było w rozsypce, ściany i sufit poprzecinane głębokimi pęknięciami. Na po






