Nephis, Cassie i Jet patrzyły na niego z niedowierzaniem. Przeszyty trzema intensywnymi spojrzeniami, z których każde należało do pięknej kobiety, Sunny niespokojnie poruszył się i pociągnął za kołnierz Całunu Zmierzchu.
"Ech... Chyba naprawdę muszę zacząć spędzać więcej czasu z facetami... Dlaczego zawsze jestem otoczony przez zabójcze piękności?"
W końcu Nephis powtórzyła jego słowa równym tonem






