Zarówno Sunny, jak i Cassie zamarli, oszołomieni dziwnym widokiem.
– Chyba mam zwidy.
To była Wietrzna Róża, mglista otchłań, gdzie uwięzione były przerażające abominacje i Skażeni Święci, nawet nieświadomi tego. Miejsce, które powoli pożerało dusze Wielkich Koszmarnych Stworzeń, aż nie zostawało nic prócz pustych skorup. Opuszczona twierdza starożytnego Poszukiwacza, który odszedł, by rzucić wyzw






