"ŁUP!" To było jak grzmot!
Kiedy doszło do zderzenia, wybuchła jeszcze bardziej przerażająca fala uderzeniowa. Energia rozeszła się promieniście, pękając ziemię i tworząc doły.
"Jak do tego doszło?"
Wyraz twarzy męskiego anioła natychmiast spoważniał.
Nagle poczuł przeszywający ból rozchodzący się po jego skrzydłach, powodując, że połowa jego ciała stała się niezwykle zdrętwiała i obolała.
Śniada






