Podczas gdy Dennis wzywał do zorganizowania globalnej konferencji, Haylan był już w drodze na kolejne pole bitwy.
Był bardzo szybki i wyczuwał, że w oddali pojawił się kultywator z Królestwa Bogów.
– Oby wszyscy mieli się dobrze!
Haylan zmarszczył brwi. Pędził do celu z całych sił, poruszając się z zawrotną prędkością.
O ile wiedział, poza nim i jego mistrzem, nikt inny w świecie śmiertelników nie






