Spojrzenie Haylana zmroziło go, gdy jego oczy spotkały się ze wzrokiem Sama.
Właśnie skończył jeść z Noem, ale po chwili namysłu John zdał sobie sprawę, że Timmy i reszta grupy raczej tak łatwo nie odpuszczą.
Pewnym krokiem wszedł do kuchni i zabrał nóż do owoców z deski do krojenia swojego szefa. Z figlarnym uśmiechem na twarzy wyszedł, gotowy na każdą przygodę, jaka go czekała.
Gdy wychodził, us






