"Wychodzą!"
Quentin uśmiechnął się złowieszczo, jakby już widział Ethana wychodzącego z głową Haylana w ręku.
David również zmarszczył brwi i natychmiast spojrzał w tamtym kierunku.
Wane, William i reszta właśnie dotarli do wejścia, gdy usłyszeli dźwięk otwierających się drzwi. Spięli się, natychmiast się odwrócili i wlepili wzrok w drzwi biura.
Wszyscy chcieli wiedzieć, co się stało w biurze i cz






