"Czy masz supermoc, żeby mnie chronić?" zapytał Haylan.
"Co?" Reign była oszołomiona.
"Nic. Powiedziałem bezsensowne rzeczy pod wpływem impulsu. Kontynuuj." Haylan uśmiechnął się.
Twarz Reign pociemniała. Zmierzyła Haylana wzrokiem i powiedziała: "Powiedziałam, że zdecydowałam się cię chronić!"
"Dlatego zostań w moim biurze i nie wychodź, bez względu na to, co się stanie. Ja zajmę się odprawieniem






