Perspektywa Seleny
Muszę kilka razy zamrugać, zanim odzyskam zmysły, widząc, jak robi krok bliżej mnie. Pośpiesznie owijam się ręcznikiem i cofam się o krok.
Słyszę, jak podchodzi bliżej, kiedy próbuję odsunąć się na bok, ale w łazience nie ma wystarczająco dużo miejsca, żebym mogła od niego uciec. Wkrótce widzę, że zatrzymuje się tuż przede mną.
Mocniej przytrzymuję ręcznik wokół ciała, widząc






