Selena, perspektywa.
Widzę, jak urządzane jest przedszkole, Kian stawia łóżeczko obok drugiego, a Declan rozpakowuje pudło. Wszyscy są zajęci tym, co robią, a ja nie mogę uwierzyć w to, co widzę. Kiedy on znalazł na to wszystko czas?
Przyglądając się ścianom, czuję zapach świeżej farby i domyślam się, że przemalował wszystko na nowy kolor. Stojąc w miejscu, próbuję to wszystko ogarnąć. On nie zrob






