Selena pov
Chyba wyczuwa mój niepokój, bo wstaje i obchodzi stół, a potem zatrzymuje się obok mnie i pomaga mi wstać, obejmując mnie mocno.
"Nie martw się! On po prostu chce być ostrożny i przygotowany, nic się nie musi zdarzyć przez długi czas. Proponuję, żebyś poszła do naszej sypialni i odpoczęła po kolacji, a ja pójdę porozmawiać z moim ojcem!" mówi, trzymając mnie mocno w ramionach. Martwię






