Perspektywa Seleny
Wychodząc po drugiej stronie portalu, staję tuż przed domem stada. Wydaje mi się, że minęły wieki, odkąd tu byłam, a teraz wszystko jest inaczej.
Biorę głęboki oddech, zanim zacznę wchodzić po schodach i kierować się do drzwi wejściowych. Otwieram je i słyszę kilka głosów, co oznacza, że są w kuchni i jedzą śniadanie. Kierując się tam, wchodzę do kuchni i widzę wszystkich siedz






