Ignorując wyniosłe zachowanie Vincenta, Mila chwyciła suszarkę do włosów i utykając przeszła przez pokój do sąsiedniego łóżka opiekunki. Od dwóch dni było to jej prowizoryczne miejsce do spania. Vincenta umieszczono w sali VIP, a to konkretne łóżko było wyjątkowo duże, oferując jej wystarczająco dużo miejsca, by mogła wygodnie odpocząć. W ciągu tych dni Mila poświęciła się opiece nad Vincentem, a






