"Nie, nie mogę tego przyjąć." Cynthia pokręciła głową i kontynuowała: "To jest zbyt cenne. Lepiej zatrzymaj to dla siebie na wypadek nagłej potrzeby."
Isabella uśmiechnęła się i nadal nie wzięła tabletek.
Isabella powiedziała: "Czyż nie zgodziłyśmy się ostatnio, że będziemy dla siebie rodziną? Dlaczego teraz traktujesz mnie jak obcą? Czy ostatnio nie mówiłaś tego na serio?"
"Nie, nie." W obawie, ż






