Uśmiech na twarzy Anthony'ego pogłębiał się z każdym pocałunkiem.
Chociaż był w śpiączce przez jakiś czas, trwała ona znacznie krócej niż zwykły stan wegetatywny. Poza tym Isabella bardzo dobrze się nim opiekowała, kiedy był w śpiączce, więc chociaż obecnie nie mógł swobodnie chodzić, tak naprawdę nie potrzebował niczyjego wsparcia.
Powodem, dla którego to robił, była chęć bycia blisko Isabelli.
P






