"Reina, co się dzieje? Natychmiast zwolnij pana Frosta." Komendant był bliski wybuchu, jego głos mimowolnie się podnosił, gdy podszedł, by otworzyć kajdanki. "Daj mi klucz," zażądał.
Reina zmarszczyła brwi, patrząc na wyciągniętą dłoń komendanta, potrząsając głową i cofając się z wyrazem oporu. "Nie. Zachowuje się nieprzyzwoicie. Chcę go zatrzymać na dwa dni."
Komendant był wściekły na upór Reiny






