– Wyglądasz pięknie. – Beau uśmiechnął się. – To znaczy, wyglądasz jak ja, więc nie powinno to być takie trudne, ale wyglądasz pięknie.
Spojrzałam na swoje odbicie w lustrze po raz ostatni i obróciłam się, by obejrzeć sukienkę.
– Christian ma dobry gust. Trzeba mu to przyznać.
– Chyba tak. – Beau zachichotał. – Ale dlaczego zabierasz ze sobą Sienę?
Spojrzałam w dół na Sienę, która oparła swoją mał






