– To wręcz niedorzeczne, jak udaje ci się robić dobre zdjęcia sobie, a fatalne swojej córce – skomentowała Isobel. – To trochę egoistyczne, nie sądzisz?
Byłyśmy w moim pokoju. Przez ostatnie dwa dni spędzone w domu moich rodziców była na tyle miła, by dotrzymywać mi towarzystwa. Podobnie jak Christian, Beau był zbyt zajęty, a Luis siedział u swojego starszego brata. Ja, rzecz jasna, wolałabym niec






