Wzmianka o tym znajomym imieniu sprawiła, że każdy nerw w ciele Sheridan się skurczył. Gwałtownie uwolniła się z tej słodkiej, splecionej pozycji, w której przed chwilą była, marszcząc brwi Alfy Nicka.
Był zaniepokojony, dopóki nie usłyszał imienia. "Charlotte, jakże wstydliwe z twojej strony, że uciekłaś przed śmiercią, którą starannie zaplanowała dla ciebie wataha?" - zadrwiła Sheridan, ale Alfa






