Zion odpowiedział pierwszy, nieświadomy, że zainteresowanie Aurorą sprawiło, że Alpha Calhoun go obserwuje.
– Alpha, po prostu cieszymy się z nowego członka stada – odparł Zion. Inni mu przytaknęli, ale nagle umilkli na widok posępnego spojrzenia Alpha Calhouna.
– Naprawdę? – zapytał poważnie Alpha Calhoun. Zion szybko skinął głową, a na twarzy Alpha Calhouna pojawił się uśmiech, ale Zion wpadł w






