– No wiesz, nikt jej nie lubi. Po prostu mamy zakaz rozmawiania o niej – powiedziała Rene nieśmiało.
Oczywiste było, że się boi, ale obecność Aurory dawała jej nadzieję, ponieważ wydawało się, że tylko ona ma wpływ na Alfę.
– Co masz na myśli? – zapytała Aurora, starając się to lepiej zrozumieć.
– Jej matka jest czarownicą, ale ktokolwiek o tym wspomni, albo zasypia i już się nie budzi, albo robi






