Wcześniej
Asena wściekła wróciła do domu watahy. "Gdzie są moje bagaże?" Zażądała, najpierw idąc do komnaty Luny, ale tam ich nie znajdując.
Alfa Calhoun spędził noc w komnacie Luny i zapomniał zamknąć drzwi. Linda patrzyła na drzwi z konsternacją.
"W twoim pokoju."
Asena podążyła za jej wzrokiem, a jej gniew wrzał. "To już nie jest mój pokój. Przenieś to do komnaty Luny," zażądała.
Linda wahała s






