"Ten przystojniak musi czarować w kuchni. Czy jego matka jest kucharką, czy coś w tym stylu?" zapytała Atena, a wszyscy się zainteresowali, ale Sheridan już ruszyła do kuchni, odpowiadając:
"Być może nią była, ale też nie żyje."
Szybko odeszła, aby uniknąć widoku zasmuconych wyrazów twarzy w ich oczach, pytając Maxa, który nakładał jedzenie na talerze:
"Max, masz coś przeciwko, żebym spróbowała?"






