(Winona)
Następnego dnia czułam się lepiej. Wizyta u Abby była niesamowita. Nawet trochę mleka wypiła. Wróci do domu, zanim się obejrzymy. Może to będzie dobry dzień. Phillip wciąż leży w łóżku, odpoczywając po bólu głowy, bez wątpienia.
Gordon i ja siedzimy w prywatnym gabinecie. On popija kawę, wyglądając bardziej ożywione niż zwykle. W jego oczach błyszczy pewne podekscytowanie, które napawa






