(Winona)
"Wyglądasz okropnie," Judy wypala prosto z progu.
Podskoczyłam, bo nie spodziewałam się, że za mną tu wejdzie. Myślałam, że będzie krążyć na dole na izbie przyjęć, wyczekując wieści o Jaydenie.
"Zaraz weźmiesz prysznic." Zdejmuje mi z ramion płaszcz Gordona.
"Chcę zmyć z siebie tę całą krew," przyznaję, a głos mi się łamie. Ostatnią rzeczą, jakiej pragnę, jest okazywanie słabości prze






