(Winona)
Minęło kilka dni od fiaska na przyjęciu zaręczynowym i choć sytuacja między Jaydenem a mną się uspokoiła, wciąż wyczuwam napięcie. Dziś jadę do mojego domu, żeby zabrać kilka rzeczy.
Zatrzymuję się w apartamencie, bo Jayden potrzebuje dodatkowej opieki. Ma się tu ze mną spotkać później, żeby pomóc załadować pudła Anne do przyczepy.
Abby jest z Anne, a ja liczę na chwilę spokoju. Anne j






