(Winona)
Zorganizowanie wizyty u Ashlyn zajmuje kilka dni. Nikomu nie powiedziałam, że jedziemy, nawet Lisie. Jayden i ja zgodziliśmy się, żeby to zostało między nami, dopóki nie zorientujemy się, co się naprawdę dzieje.
Ale kiedy próbuję się skupić na przygotowaniach do wizyty, dzwoni mój telefon. To Gus. Waham się przez chwilę, zanim odbiorę. W końcu ten człowiek nigdy mi nic złego nie zrobił.






