(Winona)
Siedzieliśmy w poczekalni oddziału. Jayden siedział obok mnie, mocno ściskając moją dłoń. Od śmierci Mamy niewiele rozmawialiśmy, oboje pogrążeni we własnych myślach.
Cass wróciła po dziesięciu minutach, z twarzą zalaną łzami, żeby pożegnać się z Mamą. Nie potrafiłam się w to wtrącać. Potrzebuje przestrzeni, a ja muszę to uszanować.
Jayden ściska moją dłoń, przywracając mnie do rzeczyw






