(Winona)
Wpatruję się w test, cały mój świat zawęził się do tego maleńkiego, plastikowego okienka.
Zawsze byłam pewna, że wynik będzie negatywny. Nie ma powodu do rozczarowania ani smutku. Jest, jak jest. Szanse na to, że naprawdę jestem w ciąży, po jednej już niemożliwej ciąży, są jak kropla w oceanie.
Negatywny wynik to było to, czego się spodziewałam. Negatywny wynik jest mi potrzebny. Dużo m






