(Winona)
Kiedy wchodzimy do okazałego holu wejściowego, Lisa otwiera usta z wrażenia na widok przepychu tej posiadłości, a Lance, z szeroko otwartymi oczami, gładzi dłonią wypolerowane marmurowe ściany.
Personel jest rozstawiony na każdym rogu, w gotowości, by zaspokoić każdą naszą potrzebę. Tym razem pozwalam na to. Wiem, że Lisa i Lance będą się cieszyć, będąc traktowanymi jak królewska para.






