(Winona)
Pisze coś na telefonie, a zaraz potem wibruje mój.
Wiadomość od Lisy. Spoglądam na nią, a ona puszcza mi oczko.
Spotkanie z nim na kolacji. Pokażę mu twój liścik, żeby zrozumiał, o co w tym wszystkim chodzi.
Kiwam głową i odpisuję.
Upewnij się, że w pełni rozumie, jak bardzo to jest ważne.
Lisa potakuje. „No tak, czeka nas niezłe planowanie, żeby wrócić do Stanów. A potem, kiedy już tam b






