(Lisa)
Gapię się w telefon, bliska wyrzucenia go przez okno.
Logan Bennett.
Wiadomość wisi nade mną, jakby szydziła. Jasne, że ma mój numer. Ale i tak nie spodziewałam się, że odezwie się tak szybko.
Mogę wpaść? Musimy pogadać.
Chcę powiedzieć "nie". Ale muszę się z tym zmierzyć. Wiem, że muszę podjąć decyzję.
Jutro mam wolne.
Po kilku minutach cisza. No i co z tego. I tak jestem na każde zawołani






