(Winona)
Lotnisko to kotłowanina ciał, walizek i ledwo kontrolowanego chaosu. Odwołano kilka lotów z powodu pogody, i mam nadzieję, że nasz nie jest jednym z nich.
Odrzuciłam propozycję prywatnego odrzutowca, bo chcę, żeby dzieci zobaczyły, jak podróżuje większość ludzi. Lecimy klasą biznes, ale nawet salonik jest teraz przepełniony.
Sarah źle znosi tłumy, więc jest spięta. Staram się zachować spo






