(Jayden)
Wypolerowana, mahoniowa trumna matki stoi na przedzie, otoczona bielą lilii i róż – ostry kontrast z burzliwym życiem, jakie wiodła, i spustoszeniem, które po sobie zostawiła.
Tylko Gus i ja. Żadnych przyjaciół, żadnej dalszej rodziny. Tylko nas dwoje – tak właśnie chciała. Oczywiście, że tak, tylko my dwoje, skupieni wyłącznie na niej.
Gus siedzi obok mnie skuty kajdankami, oficerowie na






