(Winona)
Ten dom ma więcej uroku, niż się spodziewałam – kamienne ściany spowite bluszczem, weranda okalająca całość i olbrzymie okna, przez które do wnętrza wdziera się naturalne światło.
W przeciwieństwie do dwóch poprzednich, bardziej nowoczesnych, czuć tu ciepło i życie. Dzieciaki ganiają po zarośniętym podwórku, Bobby i Sarah ścigają się do sporej, całkiem nowej szopy, a Abby ociąga się z tył






